Narzekanie na ceny to nasz sport narodowy? Dlaczego galerie pękają w szwach, gdy „na nic nas nie stać”.
„Wszystko drogie!” – to zdanie słychać wszędzie. A jednak parkingi w galeriach pękają w szwach. Czy narzekanie na ceny stało się naszą nową tożsamością? Felieton o tym, jak zgubiliśmy proporcje.


