
Wiecznie zajęci: Dlaczego permanentnie spóźniamy się na własne życie?
Kiedy polityka staje się teatrem, a obywatele widzami, największą cenę płaci państwo. Przeczytaj felieton o tym, jak polityka emocji niszczy reformy.
21. listopada Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministry zdrowia. Tym samym Pani Izabela Leszczyna utrzymała stanowisko.
Nie zmienia to jednak faktu, że ochrona zdrowia w Polsce od wielu lat jest „chora” i wymaga kompleksowej reformy, która postawi na nogi ten kluczowy dla społeczeństwa system.
Dostępność opieki zdrowotnej dla wszystkich
System musi zapewnić szybki i równy dostęp do usług medycznych, niezależnie od miejsca zamieszkania, dochodów czy statusu społecznego. Skrócenie kolejek do specjalistów i zabiegów to absolutny priorytet.
Poprawa jakości usług medycznych
Inwestowanie w nowoczesny sprzęt, szkolenie personelu oraz wdrażanie innowacyjnych metod leczenia powinno stać się podstawą działania systemu ochrony zdrowia.
Warunki pracy personelu medycznego
Kluczowym elementem jest zapewnienie godnych wynagrodzeń i lepszych warunków pracy dla lekarzy, pielęgniarek i innego personelu medycznego. Eliminacja nadgodzin oraz rozwój zawodowy to działania, które pomogą utrzymać specjalistów w kraju.
W obliczu starzejącej się populacji reforma musi uwzględniać rozwój opieki geriatrycznej oraz wsparcie dla seniorów i ich opiekunów. Odpowiednie dostosowanie systemu do tych potrzeb jest nieuniknione.
Czy tego doczekamy? Mam nadzieję, że tak, ponieważ nasza ochrona zdrowia zmierza w coraz gorszym kierunku. Reforma jest niezbędna, by system ochrony zdrowia spełniał swoje zadanie. Czas najwyższy, aby rządzący otworzyli oczy i podjęli działania.

Kiedy polityka staje się teatrem, a obywatele widzami, największą cenę płaci państwo. Przeczytaj felieton o tym, jak polityka emocji niszczy reformy.

Kiedy polityka staje się teatrem, a obywatele widzami, największą cenę płaci państwo. Przeczytaj felieton o tym, jak polityka emocji niszczy reformy.

Polska kultura narzekania ma się świetnie. Dlaczego tak łatwo analizujemy porażki, a nie potrafimy cieszyć się z sukcesów? Przeczytaj nowy felieton.

Zmęczenie codziennym spektaklem politycznym nie wynika z ideologii, ale z braku skuteczności państwa. Polityka, zamiast rozwiązywać problemy, zaczęła je mnożyć. Dlaczego decyzje zastąpiono konferencjami prasowymi, a merytoryczne zarządzanie ustąpiło miejsca walce o wizerunek? Czas na radykalne rozdzielenie polityki od profesjonalnego rządzenia.

Jeszcze niedawno duma narodowa opierała się na micie zaradnego Polaka. Dziś ten sam Polak dzień zaczyna od sprawdzenia, czy należy mu się kolejna tarcza. Kiedy pomoc w kryzysie zamieniła się w systemowe uzależnienie i dlaczego zamieniamy społeczeństwo obywatelskie na społeczeństwo petentów?

Prawo zamówień publicznych miało chronić finanse, ale w ochronie zdrowia coraz częściej staje się barierą między lekarzem a pacjentem. Zdrowie nie czeka na termin składania ofert, a PZP nie zna pojęcia „pilności medycznej”. Dlaczego przepisy stworzone dla betonu i asfaltu próbują regulować życie i śmierć?